Fałszywe przebudzenie
Budzisz się rano w swoim łóżku, potem wstajesz i wykonujesz swoje codzienne rutynowe czynności (śniadanie, umycie twarzy itp.), a po chwili następuje prawdziwe wybudzenie. Wcześniej jeszcze możesz zdać sobie sprawę, że coś jest nie tak i uzyskasz świadomość w swoim śnie. Wszystko to nazywa się fałszywym przebudzeniem, które wiele ludzi wykorzystuje do osiągnięcia świadomych snów. Zapewne zadajesz sobie pytanie co ma fałszywe przebudzenie do uzyskania LD (lucid dream). Już tłumaczę.
Fałszywe przebudzenie (false awakening; FA) przede wszystkim wiąże się z wyższym stanem świadomości niż ma to miejsce w zwykłym śnie. Oznacza to, że dużo łatwiej nam uzyskać świadomość w takim fałszywym przebudzeniu ze względu na to, że np. pamiętamy swoje poprzednie sny i motywy w nich występujące, które mogą się powtórzyć po raz kolejny. Nie znam jednak żadnej techniki, dzięki której można by można wywołać FA, to następuje samoistnie, można próbować przed zapadnięciem w sen afirmować lub wizualizować… tylko po co? Jak już mamy zamiar bawić się w świadome śnienie to proponuje prowadzić dziennik snów (to pomaga zapamiętywać sny) i wykonywać testy rzeczywistości na jawie (chodzi o to, żebyś wykonywał/a w stanie czuwania takie rzeczy, które we śnie nie mają prawa bytu – np. we śnie nie działają przełączniki światła, godzina na zegarku co chwila się zmienia, nie musimy oddychać ), które sprawią, że wyrobisz w sobie nawyk i w snach również będziesz wykonywał takie testy, a co za tym idzie – zorientujesz się, że śnisz). W fałszywym przebudzeniu będzie to o tyle łatwe, że taki test wykonasz od razu po pozornej pobudce. W innych snach możesz początkowo nie pamiętać o ich wykonywaniu, ale wszystko przyjdzie z czasem. Pojawia się tutaj magiczne słowo – cierpliwość.