Granie w „realu”.

Polska młodzież całkowicie odwróciła się już od uprawienia sportów w tzw. „realu”, czyli rzeczywiście męcząc się, pocąc i tracąc siły. Granie w rzeczywistości buduje wydolność fizyczną, wzmacnia organizm, a także wydłuża życie, bo osoba sprawna fizycznie znacznie dłużej będzie mogła samodzielnie wykonywać życiowe zadania dnia codziennego, nie będzie musiała posiłkować się dziećmi czy wnukami. O ile jeszcze 15 lat temu jakieś 20% młodzieży swoje popołudnia spędzało w domach, o tyle obecnie wskaźnik ten zupełnie się odwrócił. W domach swój czas spędza jakieś 80% młodzieży, a czas poświęcają oczywiście na gierki online. Zamiast męczyć się, poświęcać czas na piłkę nożną, młodzież wybiera gry zręcznościowe, symulatory piłki nożnej, w których to zamiast być zwyczajnym, słabym sobą mogą wcielić się w największe gwiazdy światowego sportu. To być ze względu na to polski sport reprezentowany jest na świecie na tak niskim poziomie, a szczególnie w takich dyscyplinach jak piłka nożna, gdzie wydolność fizyczna jest obowiązkowa. Co czeka nas w nadchodzących latach? Zapewne problem będzie stopniowo narastać.

Skomentuj ten wpis

Musisz być zalogowany aby komentować.