Mocna symulacja
Przed uzyskaniem licencji pilota, poza kursem teoretycznym i godzinami pod opieką instruktora, każdy adept sztuki lotniczej musi odbyć określoną liczbę godzin ćwiczeń w symulatorze. Wnętrze takiego urządzenia do złudzenia przypomina wnętrze prawdziwego samolotu łącznie ze wszystkim niezbędnymi lub zbędnymi mocowaniami. Nawet drzwiczki wejściowe montowane są na standardowych zawiasach. Normalnie w samolocie mamy zamontowane różne urządzenia pełniące funkcje wibroizolatorów. W przypadku symulatora mamy natomiast urządzenia działające dokładnie na odwrót, za to dzięki temu naśladujące różne warunki atmosferyczne na jakie możemy się natknąć już w powietrzu. Ponadto urządzenia takie pozwalają na przećwiczenie sytuacji, kiedy w trakcie lotu jakieś niezbędny element nagle odmawia współpracy. Szkoda, że jak do tej pory nie spopularyzowano symulatorów, w których mogliby się uczyć młodzi kierowcy. A z pewnością taki ćwiczenia przydałyby się wielu osobom.