Sklep internetowy i tradycyjny mają dużo wspólnego.
Sklep internetowy i tradycyjny mają dużo wspólnego: przede wszystkim toczą walkę o portfel konsumenta.

Sklep internetowy musi dbać o klienta
W dzisiejszych czasach sklepy tradycyjne oraz te wirtualne stosują różne zabiegi (bardziej czy mniej skuteczne), aby przyciągnąć klientów na zakupy, a tym samym zwiększyć swoje obroty. Ale o ile sklepy stacjonarne mają bezpośredni wpływ na to co, gdzie i jak kupujący zobaczy, każdy sklep internetowy ma twardy orzech do zgryzienia, aby dorównać swojemu przyziemnemu konkurentowi. Wszelkie działania w miejscu sprzedaży to dziś konieczność, a najszybciej rozwijająca się branżę, jaką jest merchandising czeka sporo wyzwań.
Merchandising to sposób wpływania na klientów poprzez informowanie ich w atrakcyjny i zrozumiały sposób o istnieniu sklepu, jego lokalizacji, ofercie, nowościach czy towarach godnych szczególnej uwagi. Cel to przyciągnięcie uwagi klientów, wzbudzenie ich zainteresowania, wywołanie chęci posiadania danej rzeczy oraz zainicjowanie działania, czyli doprowadzenie do aktu zakupu. Działania merchandiserów widzimy, słyszymy i czujemy na każdym kroku, choć nie zawsze zdajemy sobie sprawę z ich występowania. Towarzyszy im zazwyczaj wykwalifikowany personel, sympatyczny i zawsze chętny do pomocy.
I tak oto w tradycyjnym sklepie występuje tło dźwiękowe (odpowiednia muzyka), zapachowe (stosowanie zapachów), oświetleniowe, kolorystyczne, przyjemny nastrój, ciekawa ekspozycja i zawsze aktualna witryna. Kierunek ruchu jest dyskretnie narzucony tak, aby towary pierwszej potrzeby znajdowały się jak najdalej od wejścia. Klient musi w ten sposób przejść obok wielu innych stoisk i działów, zanim dotrze do celu. Bardzo możliwe, że kupujący zapełni swój koszyk zakupowy o artykuły, których nie miał w planie kupić, ale które wydały mu się niezbędne, a zakup korzystny (towary przecenione i promowane są szczególnie wyeksponowane).
Na wysokości oczu kupujących znajdują się zwykle artykuły łatwo dostępne, przewidziane do szybkiej rotacji, a przy kasie swoje miejsce mają drobiazgi, słodycze, napoje czy prasa. Znudzony, głodny czy spragniony klient jak najbardziej skorzysta z nich = kupi, stojąc w kolejce. A w jaki sposób sklep internetowy dąży do AIDA? Otóż merchandising produktów jak najbardziej w sieci występuje, podobnie jak w tradycyjnym sklepie. Tyle że zabiegi są jednak nieco zmodyfikowane i dostosowane do panujących warunków. Ich kompleksowe i umiejętne zastosowanie przez sprzedawcę może znacząco wpłynąć na wielkość sprzedaży, a tym samym wzrost dochodu sklepu.
Trzeba o to zadbać już na etapie projektowania stron. Wizerunek sklepu powinien być dostosowany do targetu, logo powinno być odpowiednie, grafika schludna i dostosowana do charakteru branży, a nawigacja intuicyjna. Klient nie powinien mieć problemu ze znalezieniem interesujących go towarów. Nowości, promocje, wyprzedaże i najbardziej popularne produkty powinny mieć swoje miejsce: może to być zarówno strona główna, jak i odpowiednie boksy. Należy pamiętać, że profile klientów są bardzo zróżnicowane, dlatego wszystko powinno być ściśle targetowane – wyświetlane w odpowiednim miejscu.
Strona docelowa, ale także cały sklep internetowy powinny być tak skonstruowane, aby klient był zorientowany gdzie jest, towar z jakiej grupy ogląda, ile on kosztuje, jak może go kupić i czy może zapoznać się z jego opisem, także szczegółowym. I tak strona główna będzie stanowiła witrynę sklepową, logo – szyld, strony kategorii – regały, strony produktów – półki, boksy z produktami „Top 10” i „Inni kupili też” – standy i stojaki promocyjne, bannery reklamowe – materiały POS (z ang. Point-of-Sale-Materials), a menu „Pomoc” – punkt obsługi klienta.
Jak widać, elementy kompozycyjne internetowego sklepu mają swoje wirtualne odpowiedniki. Bardzo ważna jest witryna, która ma przyciągać, szczególnie obecnie: w okresie poświątecznym i w czasie przygotowań do sylwestra. Dla klientów liczy się atmosfera panująca w sklepie i jego funkcjonalność. Kupujący zwracają uwagę na wszystkie detale w sklepach, do których zaglądają zwabieni przede wszystkim atrakcyjną wystawą. Wnętrze także nie jest bez znaczenia. Liczy się nie tylko aranżacja ekspozycji, kolory, oświetlenie, dźwięki, ale także sympatyczny i pomocny personel.
Wystrój świąteczno – noworoczny jak najbardziej wpływa na zachowania konsumentów i sprzyja zwiększeniu ruchu w sklepie, a co za tym idzie sprzedaży. Wzrasta zainteresowanie odbiorców i zwiększa się subiektywna wartość towarów w oczach klientów. Wygląd sklepu ma znaczenie nie tylko w przypadku jego tradycyjnej wersji. Korzyści zyskuje każdy sklep internetowy, który dba o ekspozycję i dąży do osiągnięcia celu AIDA: Attention – Interest – Desire – Action.
Każdy sprzedawca, także ten w sieci chce przyciągnąć uwagę jak największej liczby potencjalnych klientów, wzbudzić ich zainteresowanie, następnie pożądanie oraz wywołać potrzebę posiadania prezentowanego towaru czy usługi, czyli zainicjować zakup. Szczególnie na koniec roku (święta, sylwester) przestrzeń na „półkach” wyjątkowo szybko pustoszeje, dlatego można wnioskować, że metoda sprzedaży, jaką jest merchandising sprawdza się także w sieci.