Ślub końcem szczęścia?
Ślub to naprawdę świetna sprawa. Zastanawiałeś się kiedyś jak to jest, gdy przysięgasz przed Bogiem zostać przy kimś aż do końca swoich dni? Część z panów z pewnością świetnie rozumie jak to jest, pytanie tylko czy nie plują sobie teraz w brodę? Nie jest wielkim odkryciem zwrócenie uwagi na to, że między mężczyzną i kobietą nietrudno o napiętą sytuację. W zasadzie można by się nawet pokusić o stwierdzenie, że od momentu, gdy ślub będzie za nowożeńcami to spadają już tylko z równi pochyłej. Czy naprawdę tak ciężko jest ze sobą wytrzymać całe lata? A co z chwilami, gdy fryzura panny młodej zachwycała zakochanego mężczyznę i sprawiała, że aż miłe dreszcze przechodziły go na myśl, że trafiła mu się tak piękna żona? Tak wspaniałe czasy stają się niestety melodią przeszłości i bladym wspomnieniem. Z czasem kobiety pamiętają tylko to, ze wybrały się na solarium przed ślubem, a panowie mają na trwałe zapisane w pamięci ile wynosił końcowy rachunek za zorganizowanie całej imprezy. Cóż, widocznie takie jest życie.